Powrót na główną stronę     Skocz do archiwum

Nowa Komisja Morska spotkała się w Pucku    01.06.2000


W piątek, 19 maja Prezes - Stanisław Tołwiński, V-Prezesi - Lech Wisniewski i Tomasz Holc oraz Sekretarz Generalny - Zbigniew Stosio dokonali ingresu nowopowołanych członków Komisji Morskiej PZŻ. Na pierwszym posiedzeniu zabrakło między innymi obu wiceprezesów Komisji, mianowanych przez Zarząd Główny oraz Andrzeja Armińskiego, czyli tych najważniejszych. Nie jestem przesądny ale wydaje mi się, ze nie jest to obiecujący sygnał. Jedyni "rozbitkowie" cudownie ocaleni z pogromu starego składu (Jerzy Maćkowiak i Jerzy Kuliński) nie zgodzili się z negatywna oceną poprzedniego składu oraz sposobu w jaki Komisja została rozwiązania. Prezes mitigował, lał wodę na miecze ale obie polemizujące strony pozostały przy swoich ocenach. Komisja podjęła ustalenia dotyczące regat morskich oraz narady środowiskowej żeglarstwa morskiego, która odbędzie się w drugiej połowie października. W dyskusji programowej o mizerii polskiego żeglarstwa morskiego - niżej podpisany sugerował podjęcie strategicznego tematu integracji żeglarstwa śródlądowego i morskiego. Moim zdaniem najwyższy czas usunąć formalną granicę pomiędzy jeziorowym a morskim żeglowaniem. To relikt PRL. Tylko połączone struktury, wysiłki i programy dają szansę wyciągnięcia ambitniejszych żeglarzy z Mazur, przez oba Zalewy na Bałtyk i dalej. Jeśli będzie nas dużo - pęknąć muszą anachroniczne procedury, wymagania, papiery itd. Wielu żeglarzy "słodkowodnych" marzy o morzu ale przeraża ich gehenna procedur i wysokość opłat za przenajróżniejsze papiery. To temat strategiczny na Sejmik Wyborczy, który odbędzie się już w marcu 2001. W kuluarach, jeden z uczestników tak skomentował ową propozycję: "stary, to nierealne - oni się nie zgodzą na takie przesunięcie środka ciężkości". Przy tej okazji zadaję moim Czytelnikom temat do przemyśleń (i publikacji na mojej stronie www.kulinski.zagle.pl Tematem końcowym był stosunek PZŻ do niespodziewanego przez środowisko żeglarskie sojusznika - Stowarzyszenia RAZEM W EUROPIE. Przypominam, pisałem już o Konferencji w Ratuszu Staromiejskim - to właściwa, konstruktywna inicjatywa młodych prawników Stowarzyszenia. Stosunek, jak stosunek - werbalnie pozytywny ale poza upoważnieniem Kulińskiego do kontaktów - w niczym sprawy nie posuwa. Żyjcie wiecznie! Jerzy Kuliński



Napisz do autora informacji w serwisie


Hosting, serwery, konta www